• Wpisów:137
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 22:10
  • Licznik odwiedzin:2 429 / 1511 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Bo to jest naszym całym życiem :3
 

 
“Dlaczego nie widzisz we mnie już człowieka
lecz tylko organy na które ktoś czeka?
Dlaczego gdy tylko mija cię jednoślad
przeklinasz w myślach tego, kto go dosiadł?
Dlaczego z zawiścią patrzysz na maszynę
gdy w pasji i podnieceniu po asfalcie płynę?
Ja jestem jak ty, choć tylko w połowie,
Nie robi różnicy mój kask na głowie.
Ja też chcę przeżyć i dojechać do celu,
wyjechać cało z tego życia tunelu.
Chcę znów dzisiaj wrócić do domu, do swoich,
chcę usta znów poczuć jego,
chcę móc spokojnie zsiąść ze swej maszyny,
pozwól mi proszę wrócić do ukochanego…
Czemu wzrok twój przykuwa nowych felg polerka?
Patrzysz nim wszędzie, tylko nie w lusterka…
A potem końca nie ma tłumaczeniom:
“Ludzkiego życia ci szaleńcy nie cenią!”
Wiesz, nie wszyscy kręcą manetką do bólu,
jeździmy też wolniej, spojrzyj czasem, królu.
Masz rację, bywa, że to nasza wina,
wszak w żyłach nam płynie adrenalina.
I nie raz zobaczysz wheelie pod światłami
czy rzadziej też burnout Busą z bajerami.
Ale zrozum, człowieku, to jest nasze życie!
Czemu wciąż szybką śmierć nam wróżycie?
Na drodze zmieszczą się też wasze puszki
Nie walczmy ciągle o pierwszeństwo dróżki!
A jednak ciągle widzę na YouTubie filmy
w których rozbija się co rusz ktoś inny.
Nie dywaguję czyja to jest wina,
czy znów zawiniła adrenalina ?
czy wasza duma może i zadufanie
znów wzbudzą w zakochanych serc załamanie.
A gdy widzę rozbity motocykl, cicho w duszy się modlę
żeby ten, kto na nim jechał, zasiadł jeszcze w siodle.
Bo każdy, kto motocykle ceni jest bratem mym szczerym
Jest bliski jak rodzina, nie ma tu bariery.
Dla tych, którym szybciej serce bije, gdy suną gromadą,
dla tych, którzy dla swej pasji życie na szali kładą,
dla tych, co do kresu wędrówki swej już dzisiaj nie dojadą,
dla tych, którzy dziś pędzą niebieską autostradą…
Dla tych piszę ten wiersz i o nich wciąż myślę w modlitwach
by Najwyższy Jeździec na ulicznych chronił ich gonitwach…”
 

 
Śmiało, powiedz, że dawca! Powiedz, że jak chciał tak ma! Powiedz głośno, jak to pewnie nie zapierdalał i nie patrzył na nic! Powiedz, że manetkę odkręcił do oporu! No ! No powiedz! Słucham, opowiadaj dalej, jaki to był szalony, jak jeździł z dużą prędkością, jak się narażał, jaki był nieostrożny! Nie zapomnij dodać, że no przecież kurwa pewnie wymusił, albo jechał na tyle szybko, że jedynym wyjście było dodać gazu, bo nie opłacało się hamować! Wjedź na motocyklistów, proszę! Powiedz, że nie powinno Ich być na drogach!!! … NIE ZAPOMNIJ DODAĆ, że dopiero ruszał, a koleś który w Niego wjechał miał przeszło 2 promile we krwi! Że zginął na miejscu, mając 21 lat i całe życie przed Sobą. Także kurwa na przyszłość! Nie oceniaj wszystkich względem jednego!
 

 
"Ludzie nie rozumieją, nazywając nas dawcy,
Lecz ja nie jestem wszyscy, nie nazywam się każdy,
Mam rozum, serce, pasję, której nie oddam za nic,
Motocykl mą miłością, lecz nie dam mu się zabić,
Popatrz na statystyki, popatrz co tu się dzieje,
Trzy czwarte naszych braci, odeszło stąd przez ciebie,
Lusterko jest Ci obce, ty jesteś świata panem,
Choć popełniamy błędy, auto przeważnie katem…”
 

 
“… Seventh day He created motorcycles and God saw the’re good”
 

 
The Shek Life .
 

 
Piękna kawka <3
 

 
Mmmm Niebieska Suzi <3
 

 
Co jak co ale Yamaha ma piękne oczy !
 

 
Podoba wam się taka Yamaha ?
 

 
Palimy! <3 Asfalt ma się topić od gorąca
 

 
Piękna Kicia *.*
 

 
Polatane ?